Wywiad z Robertem Mogiełką Naczelnym Kapelanem ZHRu

Wywiad z Robertem Mogiełką “Prezesem" 
Naczelnym Kapelanem ZHRu

Jak się podoba prezesowi całe zdobnictwo obozowe, zlotowe, i w ogóle wygląd zgrupowania?
No jestem pod wrażeniem, tym bardziej, że druhna pewnie nie przypadkowo to pytanie zadała, ponieważ znany jestem jako krytykant zdobnictwa na Pomorzu. Brama robi na mnie imponujące wrażenie- na prawdę jest fajna, super pomysł. Jest rewelacyjna! Bardzo mi się też podoba to Prawo Harcerskie. Jest to połączenie nowoczesności ze ,,szlachetną żerdką". Generalnie to, że biwakujemy w małych namiotach- teren wygląda ładnie, jest uporządkowany i plastik się nie rzuca w oczy. Podsumowując, jest dobrze!

Jakby miał druh porównać ten zlot z poprzednimi- co się zmieniło, coś wygląda inaczej?
Na poprzednich to nawet byłem mocno współorganizatorem, i wtedy była decyzja, że wchodzimy mocno w ,,tkankę miejską", więc trudno jest porównać jedno z drugim, aczkolwiek myślę, że tamto wydarzenie, które było na Biskupiej Górce w Gdańsku, w centrum miasta, a zarazem jednak na terenie bardziej zaciemnionym niż tu, na terenie policyjnym. Tam program był bardziej nastawiony na interakcję z mieszkańcami. Ale też z tego co widzę, tu w programie nie brakuje takich elementów. Wtedy organizowaliśmy taki ogromny happening. Zlot był połączony z tematyką wydarzeń sierpniowych- ,,Spacer wczasy PRL", tak to zatytułowaliśmy. Nawiązywało to do czasów, gdy powstawała ,,Solidarność". Poprzez to właśnie próbowaliśmy nawiązać interakcję z mieszkańcami.

Czego życzy druh wszystkim harcerzom na zlocie i z całego okręgu?
Jak mówimy życzenia, to tak jakby czegoś brakowało, a tutaj jak widzę nie brakuje uśmiechu i radości. Gdzie bym nie nadstawił ucha, to wszyscy są zadowoleni, więc życzę żeby to trwało na kolejne 100 lat!

Rozmawiała Karolina Potrzebska.

%d bloggers like this: